Szkolenie pracowników WTZ
Podczas urlopu uczestników nasi pracownicy próbowali wczuć się w ich skórę.
Dzięki symulatorom widzenia i odpowiednio dobranym zadaniom próbujemy
doświadczyć jak wygląda świat osób niewidomych i słabowidzących.
Próbujemy to chyba słowo klucz, bo po całym dniu przebywania w
ciemnościach wszyscy doszliśmy do wniosku, że bycie niewidomym jest
cholernie trudne i nasze chwilowe niewidzenie na potrzeby szkolenia to
zaledwie namiastka tego, co znaczy na co dzień żyć bez wzroku.
Nie widzisz! To oznacza, że nie tylko nie możesz prowadzić samochodu czy
odczytać cen w sklepie, ale też obserwować ludzi na ulicy, latających
ptaków, nie wiesz jak wypadłeś na zdjęciu, w co jest ubrana twoja
koleżanka z pracy, nie wiesz co oglądają twoi kumple na komórce i nie
wiesz jeszcze miliona innych rzeczy, które nam widzącym na co dzień
wydają się normalne i dostępne.
To nie było zwykłe szkolenie.
To była lekcja wrażliwości.
Dostaliśmy po emocjach ale warto było.
Polecamy każdemu.
I jakkolwiek to zabrzmi. Takie doświadczenie dopiero otwiera oczy.













Najnowsze komentarze